Interakcje 2010 (12. edycja)

Sztuka performance jako nazwane (inter)medium jest relatywnie młoda, cialis lecz nie aż tak, by nie mogła mieć już za sobą progu bolesnej inicjacji. Uznajemy ją za pewnik, tak więc w miejsce ciągłego jej sankcjonowania paradygmatami należącymi do początkowego, asertywnego okresu, proponujemy wzmożoną obserwację amorficznej istoty tego gatunku. Być może warto zrewidować zasiedziałe w nim wyznaczniki czasu, miejsca i kontekstu, spoglądając głębiej i po prostu bardziej szczerze na jego dynamikę, nie tylko finalne reprezentacje i wzorcowe interpretacje.

Rozpoczynamy od uznania nieuniknionej samotności i podmiotowości jako wyzwania dla performującego ja, i od uświadomienia praktyki performerskiej jako nieustannego procesu działania i poznania.

Chcemy podkreślić, że specyfika tej opcji artystycznej opiera się na (nie?)świadomej potrzebie zaangażowania się. Szczególnie ważne jest przypomnienie takiej postawy gdy coraz częściej spotykamy się z próbami zacierania fascynującej kulturowo różnicy pomiędzy sztuką performance i pojęciem performatywności, a tzw. ?performatyka? staje się jedną z wielu strategii budowania spektakularnych projektów, gładko wpisujących się w dyskursy a la carte.

Chcemy zaproponować nowy (lub być może dotychczas zaniedbywany?) sposób spojrzenia na sztukę – a szczególnie na sztukę performance jako funkcję w ludzkim życiu – bez narzucania tematów i linii interpretacyjnych. Pociągają nas wielowarstwowe, ?niesamowite? działania opierające się łatwej tekstualizacji, nie stroniące od ideologicznej irrewerencji, podejmujące ryzyko obnażenia złożoności osoby artysty jako podmiotu, oraz rzucające wyzwanie konwencjom samej sztuki performance. To powiedziawszy, zauważamy i doceniamy różnice w postawach zaproszonych artystów i chcemy sprawdzić, jak sami decydują usytuować się w swojej pracy. Poprosiliśmy też, by przesyłane nam statements były napisane w 1szej osobie.

Włączamy w program festiwalu prezentacje i dyskusje skupione szczególnie na roli ego w praktyce performerskiej, geście jako sublimacji i psychoanalitycznym rozumieniu sztuki jako przestrzeni pomiędzy trzema lacanowskimi rejestrami – Realnym, Symbolicznym i Wyobrażeniowym.

Czy poszerzenie perspektywy teoretycznej o złożone zagadnienia może odblokować bardziej otwarty i bliski twórcy opis procesu artystycznego? Może

Małgosia Butterwick
Angel Pastor